Zdjęcia dnia

Najlepsze dowcipy

  »  1  «    [2]     [3]     [4]     [5]     [6]     [7]     [8]     [9]     [10]  

Wpada do biura Kowalski, tak jak go stworzył Pan Bóg, na głowie kapelusz, w ręku teczka. Dyrektor widząc to krzyczy:
- Kowalski wyście oszaleli czy co, nago do pracy?
- Panie dyrektorze, bo to było tak: Byłem na balandze u mojej znajomej. W pewnej chwili gaśnie światło i słychać hasło - krawaty na żyrandol. Światło się zapala, wszystkie krawaty na żyrandolu. Znowu gaśnie światło, pada hasło - wszystkie panie do naga. Zapala się światło, wszystkie panie nago. I światło zgasło kolejny raz, hasło - panowie do roboty... No to ja teczkę w rękę, kapelusz na głowę i przybiegłem.

Średnia: 4.82   
Zagłosuj: 

W czasie rejsu statkiem pasażerskim nieśmiały marynarz próbuje nawiązać rozmowę z piękną dziewczyną:
- Przepraszam, czy panie też płynie tym samym statkiem?

Średnia: 4.13   
Zagłosuj: 

Statek wpływa do macierzystego portu. Marynarze szykują się do wyjścia na ląd.
- Ja - mówi pierwszy - pójdę prosto do domu, wyciągnę pół litra wódki i schlam się jak nigdy przedtem!
- Ja - mówi drugi - pójdę do tawerny, poderwę jakąś niezłą cizię i zabawię się, że ho, ho, ho!
- A ja - wtrąca trzeci - też się trochę rozerwę! Pójdę do domu do żony, zadzwonię do drzwi i pobiegnę w stronę okna, bo jeszcze mi się nie zdażyło, żebym jakiemuś frajerowi nie dał w pysk!

Średnia: 3.82   
Zagłosuj: 

Budowlaniec mówi do kumpla:
- Chciałbym mieszkać i pracować na Biegunie Północnym.
- Dlaczego?
- Bo tam przez pół roku trwa noc, więc nic bym nie robił tylko bym się wylegiwał w łóżku.
- Ale po takiej nocy musiałbyś potem przez pół roku pracować bez przerwy!
- Coś ty, tam tez obowiązuje ośmiogodzinny dzień pracy.

Średnia: 4.72   
Zagłosuj: 

Do stojącego na stacji kolejowej pociągu biegnie na skróty mężczyzna i modli się w myślach:
- Panie, dodaj mi sił i spraw, abym zdążył na ten pociąg.
Po chwili przewraca się jak długi, patrzy w niebo i z wyrzutem mówi:
- Ale popychać to mnie nie musisz!

Średnia: 3.62   
Zagłosuj: 

Idzie MacGyver z dziewczyną przez park, nagle widzą nadzchodzącą z naprzeciwka grupę skinów. Pyta się dziewczyny:
- Masz spinkę do włosów?
- Nie...
- No to pistolet laserowy odpada...

Średnia: 3.80   
Zagłosuj: 

Fąfara przychodzi do fryzjera i siada w fotelu. Podchodzi do niego mały Jasio z brzytwą w ręku. Przerażony Fąfara krzyczy do kierowniczki:
- Proszę pani nie chcę aby ten dzieciak mnie golił!
- Niech się pan zgodzi, prosił mnie tak bardzo. Przecież dzisiaj jest Dzień Dziecka!

Średnia: 3.41   
Zagłosuj: 

Otytły nad wyraz mężczyzna zajmuje miejsce w kinie i przysiada boleśnie sąsiadów. Zdenerwowany sąsiad zwraca mu uwagę:
- Panie, następnym razem, kup pan sobie dwa bilety!
- Kupiłem dwa - usprawiedliwia się grubas - ale drugi dostałem na balkonie...

Średnia: 3.26   
Zagłosuj: 

Na brzegu jeziora dwaj wędkarze tak niefortunnie rzucili spinningiem, że trafili w linę, na której motorówka holowała narciarza wodnego. Narciarz przewrócił się i znikł pod wodą. Wędkarze natychmiast rzucili się na ratunek. Już po chwili wyciągnęli go na brzeg i zaczęli sztuczne oddychanie.
- Maniek - mówi nagle jeden z wędkarzy - ten to chyba nie nasz.
- Dlaczego tak myślisz?
- Bo ten nasz miał narty na nogach, a ten ma łyżwy!

Średnia: 3.29   
Zagłosuj: 

Rozmawiają dwie bakterie:
- Coś dziś marnie wyglądasz!
- Oj, złapałam dzisiaj przypadkiem antybiotyk...

Średnia: 4.67   
Zagłosuj: 
  »  1  «    [2]     [3]     [4]     [5]     [6]     [7]     [8]     [9]     [10]  
nowe technologie - Podręcznik, podręczniki - Odchudzanie - projektowanie stron www - Apartamenty Kraków
catering ręce precz od tybetu portal społecznościowy Kamienie półszlachetne Projekty domów